Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
9 + 1 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
9 + 1 =

Prześmiewcza inność

Projekt Jacka Kołodziejskiego „Freckle/s” rozpoczął się od konceptualnego eksperymentu, zrealizowanego jeszcze w trakcie studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, gdy artysta zainspirowany twórczością Romana Opałki rozpoczął formalną analizę figury idealnej – kwadratu wyciętego w metalowej płytce. Otwarcie wystawy 24 II o godz. 18. 
Jego kolejne pryzmaty stały się obiektem fotograficznym tysiąca odbitek wykonanych przez artystę. W wyniku tego eksperymentu powstała nieregularna figura – plama, znamię lub autoironiczny pieg – która stała się motywem przewodnim spinającym kolejne działania artysty. Figura jest tu jednak więcej niż bezpośrednią reprezentacją: staje się raczej konceptualną grą, której efekty przywodzą na myśl zjawisko wywodzące się z psychoanalizy, nazywane das Unheimliche, rozumiane jako poczucie strachu i obcości w zetknięciu ze znanym zjawiskiem.

W doskonale skomponowanych kadrach „inność” eksplorowana przez Kołodziejskiego bywa przerysowana, wyolbrzymiona, autoironiczna i prześmiewcza. Zawsze jednak jest estetycznie doskonała: każdy element ubioru, spojrzenie czy gest są tu wystudiowane, a możliwość działania przypadku zostaje całkowicie wyeleminowana. Jednak patrząc na te idealne z pozoru kadry, nie widzimy ideałów: znamiona i piegi są wyolbrzymione, stając się autoironicznym komentarzem do rudości samego autora bądź igrając ze społecznym rozumieniem tego, co może stać się obcością generowaną przez spojrzenie Innego. Stygmaty Kołodziejskiego, który igra z tym socjologicznym schematem, narzucone a nawet karykaturalne, stają się raczej ozdobą, trofeum noszonym przez wyobrażone przez fotografa postaci. Ta realistyczna wizja nie-istniejących osób: jednocześnie piękna i dziwna, tworzy uniwersum Kołodziejskiego, które istnieje poza światem, a jednak symbolicznie komentuje nasze wyobrażenia „tu i teraz”: konfrontując i zmuszając do spotkania z Innym, rzeczywistym – nawet jeśli w tym przypadku istniejącym tylko w wyobraźni samego artysty.


Wiktoria Michałkiewicz, kurator wystawy


Jacek Kołodziejski (ur. 1980) jest artystą wizualnym, który tworzy głównie za pomocą fotografii, ale w swojej praktyce artystycznej wykorzystuje również inne media: design, rzeźbę, malarstwo, i sztukę wideo. W swoich działaniach eksploruje ideę odmienności, wyjątkowości i (hybrydycznej) tożsamości, traktując je jako punkt wyjścia dla starannie dopracowanych, konceptualnych zdjęć, a także instalacji i obiektów artystycznych, które jako elementy scenografii lub indywidualne byty zostają zarejestrowane na jego zdjęciach. Interdyscyplinarne podejście sprawia, że Kołodziejski wykracza poza granice medium fotografii, które staje się w jego rękach raczej narzędziem do zapisu ostatecznego efektu konceptualnych zmagań, oraz procesu kreatywnego, w którym odgrywa rolę nie tylko pomysłodawcy i reżysera każdego detalu, ale również najczęściej wykonawcy fotografowanych obiektów. Jacek Kołodziejski ukończył studia na Wydziale Komunikacji Multimedialnej na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Studiował również film i fotografię w Wyższej Szkole Projektowania w Łodzi. Ma w dorobku kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce i za granicą, w tym w prestiżowych instytucjach (m.in. Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, Galerii Raster) i międzynarodowych festiwalach takich jak Międzynarodowy Festiwal Fotograficzny w Arles, czy w trakcie Miesiąca Fotografii w Bratysławie. Jest laureatem najważniejszych nagród fotograficznych, w tym jednej z najbardziej prestiżowych nagród na świecie: PDN Photo Annual, oraz PDN The Look: Where Fashion Meets Art, a także pierwszego miejsca w konkursie International Photographer of the Year Award. W 2016 roku Kołodziejski wydał swoją pierwszą książkę fotograficzną Freckle/s, która została nagrodzona m.in. „złotym mieczem” w najważniejszym konkursie branży reklamowej w Polsce KTR (Klubu Twórców Reklamy) i zdobyła nominację do tytułu Fotograficznej Publikacji Roku 2016.

Wystawa pod patronatem "Kalejdoskopu"