Trudne piękno i nieodłączni „Żydzi” | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
1 + 3 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
1 + 3 =

Trudne piękno i nieodłączni „Żydzi”

„O ciebie chodzi, gdy płonie dom sąsiada”, zatytułował swój łódzki pokaz Tomasz Kulka. To niestety jest możliwe. Ucieszyłem się, kiedy zobaczyłem na afiszu nazwisko autora. 
„To, że właśnie plądrują i palą dom twojego sąsiada, nie oznacza, że ty możesz czuć się bezpieczny, najprawdopodobniej za chwilę załomocą również do twoich drzwi”, napisała we wprowadzeniu do wystawy Magda Milewska. Jest to możliwe. 
„O ciebie chodzi, gdy płonie dom sąsiada”, zatytułował swój łódzki pokaz Tomasz Kulka. To niestety też jest możliwe.
Ucieszyłem się, kiedy zobaczyłem na afiszu nazwisko autora. Znałem już jego „Ustawki” z 2011/12 roku, ceramiczne grupy rzeźb przedstawiające „spotkanie” zwaśnionych miejskich szumowin. W Łodzi pokazał ciąg dalszy „Ustawek” – od strony kulis, jeśli można się tak wyrazić.  
Wystawę zaaranżował jak wybitny scenograf, który przy użyciu kilku rekwizytów potrafi na jednej przestrzeni zmieścić wszystko: sen, jawę, prawdę, zmyślenie, nastrój, zapach nawet. 
Widz, wchodząc do galerii, wkracza do mieszkania na blokowisku. Najpierw do pustego białego pokoju, umeblowanego jedynie obrazami, których „ramy” przybierają kształty figur niemożliwych. Sprawiają wrażenie trójwymiarowych makiet – labiryntów, naw, prezbiteriów, zakrystii, korytarzy domów modlitwy. W głębi zastaje pokój z oknem, z widokiem na bloki (instalacja wideo), zamontowane do ścian zdewastowane domofony (obiekty) i kilka rzeźb ceramicznych przedstawiających blaszane garaże pomazane przez zwolenników bądź przeciwników „Gieksy” czy innej Cracovii. 
Opresję czuć w powietrzu, za „oknem”, choć nie widać nikogo. Do jej wywołania wystarczą przecież zdewastowane domofony, brzydota garaży, no i te napisy: „88”, krzyże celtyckie i nieodłączni, niezastąpieni „Żydzi”. 
Strach wyziera z obrazów. „Kościoły” malowane przez artystę nie są miejscem skupienia, modlitwy, wyrażania wdzięczności czy próśb o ocalenie. Radości, kontemplacji, pięknej ciszy, śpiewu, mądrości kolejnych czytań, harmonii architektury, zapachu kadzidła i ław, chłodu posadzek, kolorów fresków, ogromu sklepień, spokoju. Są obozem, tak właśnie – siecią obozów koncentracyjnych pełnych sadystów, bałwochwalców przepełnionych butą i pychą, którzy odgrywają jakieś straszne obrzędy – „msze”, spotkania, narady, procesje wiodące donikąd. „Kapłani” jak wojsko – „na górze”, otoczony szacunkiem wywyższa się ów najważniejszy, w najlepszych szatach. Niżej wyżsi rangą, a niżsi szatami. Na dole szeregowi funkcjonariusze w czarnych sutannach, z biczami lub pejczami w rękach przymuszają opornych do posłuszeństwa. Nagich, bezbronnych, katowanych ludzi, którzy tysiącami idą tam gdzie chcą „kapłani” – diabły przebrane w ornaty. Świetne, iście średniowieczne, umoralniające malarstwo…
Jak na każdej lekcji nasuwają się człowiekowi dziesiątki pytań. Jakiż to „kościół” namalował artysta? Co jest przyczyną nienawiści? Religia czy prosty fakt odwrócenia się od jej zasad? Namalowane „kościoły” są przyczyną czy skutkiem „Ustawek”? Nie mam wątpliwości, że artysta namalował przerażający antykościół, gdzie wszystko jest na opak, każdy szczegół obrazu jest zaprzeczeniem dobra – choćby dlatego, że w „świątyniach” nie znajdziemy ani jednego z symboli religijnych. I dobrze, bo gdyby artysta ich użył, odebrałby swojemu malarstwu tajemnicę i niezaprzeczalną mądrość. I popsułby je do szczętu, skręcając w stronę „nie”, „faktów i mitów” czy innych „mediów”, co byłoby niewybaczalne. 
 
Maciej Cholewiński
 
Tomasz Kulka, "O Ciebie chodzi, gdy płonie dom sąsiada" - wystawa w Galerii Manhattan Transfer, 2017
 
Galeria Manhattan Transfer

Kategoria

Sztuka

Adres

Łódź, ul. Piotrkowska 118

Kontakt

tel. 601 354 494
czynna: pn.-pt. 14-18