Apetyt Sulejowa na teatr | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
3 + 4 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
3 + 4 =

Apetyt Sulejowa na teatr

Scena ze spektaklu. Fot.P.Reising

To miało być duże wydarzenie teatralne z piękną scenografią, kostiumami, profesjonalnym nagłośnieniem, oświetleniem i efektami specjalnymi. Dzieci miały nie tylko występować na scenie, lecz również tańczyć i śpiewaći!
Premiera, jak zapowiadano, „pierwszego w gminie Sulejów autorskiego spektaklu teatralnego w wykonaniu Sulejowskiej Grupy Teatralnej „aMOKtorzy” odbyła się w niedzielę 2 czerwca 2019 roku. W sulejowskim Miejskim Ośrodku Kultury wystawiono „Opowieść o S.”. W niedużej sali pojawiło się niespełna stu widzów, w tym przedstawiciele władz lokalnych na czele z burmistrzem Wojciechem Ostrowskim. I to właśnie on był inicjatorem powstania w miasteczku własnego teatru.

Dwa lata temu zwrócił się z tym pomysłem do dyrektora MOK-u Dariusza Wojtysiaka, żeby podjął działania w tym kierunku. Ale dopiero na początku bieżącego roku projekt zaczął nabierać realnych kształtów. Uczyniono to w oryginalny sposób, a mianowicie poprzez spotkania i kastingi w szkołach podstawowych na terenie gminy. Tak więc oficjalnie w dniu 1 marca 2019 roku powstała Sulejowska Grupa Teatralna „aMOKtorzy”, której opiekunami zostali Bartłomiej Kaźmierczak i Nina Taraska-Pyzia.

Ten pierwszy napisał scenariusz przedstawienia oparty na dwóch legendach związanych z historią Sulejowa, a dokładnie - Podklasztorza. Natomiast pani Nina własnoręcznie namalowała ciekawą scenografię. Muzykę specjalnie skomponowali i nagrali do spektaklu Anetta Bartłomiejczyk, Piotr Grzelak i Rajmund Ciupka. Stroje wypożyczono z Łódzkiego Centrum Filmowego.

Słowo wstępne przed spektaklem wygłosił dyr. Dariusz Wojtysiak, a zrobił to znakomicie, gdyż od kilkunastu lat sprawdza się jako profesjonalny prezenter i dziennikarz radiowy.  Zaczął się spektakl. Pierwsza na scenie pojawiła się bardzo roztrzęsiona, zdenerwowana nastolatka, która wygłosiła wprowadzenie do treści widowiska. Widzowie, co po spektaklu stwierdziłem, zastanawiali się, czy ona jest tak ogromnie zestresowana, czy tak świetnie gra swoją rolę? Na szczęście było to drugie, jednak takie pomysły reżyserskie mogą pozostawić niesmak. Przez pierwsze minuty z głośników wydobywał się łomot, gdyż muzyka puszczana została zbyt głośno. Stopniowo wydawało się, że spektakl nabiera rumieńców. Dobra gra aktorska dzieci, a w paru przypadkach, bardzo dobra, robiły pozytywne wrażenie. Zgrabnie wkomponowane w fabułę zostały dwie piosenki. Odpowiedni klimat stwarzała scenografia  Niny Taraski-Pyzi, a właściwie dwie scenografie - jedna przedstawiająca starą puszczę, a druga – opactwo cysterskie na Podklasztorzu. Każda z nich miała powierzchnię ok. 10 metrów kwadratowych.

Jednak wrażenia widzów mogły kojarzyć się z huśtawką. A to głównie za sprawą scenariusza, który przypominał naprędce sklecony tekst, w którym trudno doszukać się płynnie prowadzonej fabuły, czy ciekawie skonstruowanych dialogów. Także pewne pomysły reżyserskie, jak na przykład wychodzenie małych aktorów na widownię, nie zawsze sprawiały wrażenie do końca przemyślanych i uzasadnionych fabułą. Nie był niezbędny głośnik pośrodku sceny, który  zasłaniał maluchom prawie całe nogi. Mimo, iż spektakl nie był długi, bo trwał ok. 30 minut, to Bartłomiej Kaźmierczak niestety nie sprostał teatralnemu wyzwaniu.

Mimo to burmistrz Ostrowski i lokalni samorządowcy byli zachwyceni, co oznajmili po spektaklu. Występującym dzieciom, w szkolnej sześciostopniowej skali, chcieli przyznać dziesiątki. Te miłe słowa były ważne z edukacyjnego punktu widzenia, jednak bardziej istotny jest fakt, iż już zaplanowano kolejne przedstawienia. Jest więc czas na poprawę niedociągnięć i artystyczny rozwój.

Na koniec był jeszcze czas na liczne pamiątkowe fotografie na tle scenografii. Dzieci, które wystąpiły w przedstawieniu, otrzymały książkowe upominki. A były to: Aleksander Czarnecki, Lena Czerwińska, Julia Dutkiewicz, Maria Fogiel, Amelia Kołek, Natalia Kuśmierska, Dawid Matyszewski, Jula Misztela, Alicja Owiesek, Amelia Owiesek, Aniela Popiołek, Julian Ratajczyk, Maria Turlik oraz Adam Wojtysiak.

Najbliższe spektakle „Opowieści o S.” odbędą się już w środę 5 czerwca w Szkole Podstawowej  Nr 1 w Sulejowie oraz w Szkole Podstawowej w Witowie-Kolonii. Ponadto występ plenerowy zaplanowany jest na 23 czerwca podczas „Nocy Świętojańskiej”. Wówczas mali aktorzy wystąpią na dużej scenie postawionej na zrewitalizowanym Placu Straży w Sulejowie. Zapraszam!

Paweł Reising

Kategoria

Teatr