NOWY NUMER. Umieranie, śmierć, żałoba to najbardziej ekstremalne, graniczne doświadczenie każdego człowieka. Istnieje bogata tradycja żegnania zmarłych, rytuały pomagające przeprowadzić przez to wydarzenie zarówno osoby umierające, jak i ich bliskich. Wagę tej sfery ludzkiej egzystencji odzwierciedla sztuka ludowa, dla której śmierć stanowi jeden z kluczowych tematów. W ludowej ikonosferze pasyjnej obraz jest narzędziem porządkowania lęku, bólu i niepewności. Podobnie pieśni pasyjne, żałobne i pogrzebowe. Dziś dawne obrzędy pogrzebowe przestały być praktykowane przez wspólnoty. Przeszły w sferę rekonstrukcji, stylizacji, ale także powrotu do tradycji. Motyw śmierci, umierania i rozkładu jest wciąż obecny w kulturze popularnej. Zwłaszcza we wszelkich podgatunkach muzyki metalowej.
TEMAT NUMERU: MIĘDZY ŚWIATEM A ZAŚWIATEMSztuka dobrego umierania [TEMAT NUMERU]
Paulina ILSKA
Podczas ceremonii pogrzebowej pozostajemy w roli widza. Mamy ustawioną przestrzeń: tu jest trumna, tutaj są krzesełka, mamy siedzieć, ewentualnie podchodzić do zmarłego. Tymczasem istnieje bogata tradycja żegnania zmarłych, rytuały pomagające przeprowadzić przez to doświadczenie zarówno osoby umierające, jak i ich bliskich. Fundacja „Na progu” przypomina te obyczaje i stara się je przywracać.
Tradycyjne żegnanie bliskiej osoby zmarłej to nie był tylko pogrzeb. To był ciąg zdarzeń od chwili, kiedy zaczynało się umieranie, aż po wszystkie czynności już po śmierci. W polskiej kulturze tradycyjnej istnieje pojęcie „dobrej śmierci”, na którą składał się cały proces.
Obraz doświadczenia ostatecznego [TEMAT NUMERU]
Andrzej BIAŁKOWSKI
Śmierć w sztuce ludowej nie jest zjawiskiem marginalnym ani ikonograficzną refleksją powtarzaną po tradycji kultury wysokiej. Przeciwnie – stanowi jeden z kluczowych tematów ludowej wyobraźni wizualnej, a zarazem ważny element kulturowego oswajania doświadczenia granicznego.
W ludowej ikonosferze pasyjnej, obejmującej takie przedstawienia jak Ukrzyżowanie, Zdjęcie z Krzyża, Opłakiwanie czy Pieta, śmierć zostaje nie tylko ukazana, lecz przede wszystkim uczyniona widzialną, cielesną i współodczuwaną. Obraz nie służy tu kontemplacji abstrakcyjnej idei przemijania, lecz jest narzędziem porządkowania lęku, bólu i niepewności wobec kresu życia.
Pieśń, która płacze [TEMAT NUMERU]
Andrzej BIAŁKOWSKI
W wiejskich społecznościach środkowej Polski, w tym na obszarze dzisiejszego województwa łódzkiego, pieśń żałobna i pogrzebowa była integralną częścią doświadczenia śmierci aż do połowy XX wieku, a miejscami jeszcze dłużej. W ostatnich dekadach jej rola uległa jednak zasadniczej zmianie: z praktyki spontanicznej i wspólnotowej przeszła w sferę rekonstrukcji, stylizacji i świadomego przywoływania tradycji.
Pieśni żałobne i pasyjne krążyły między parafiami, odpustami, pielgrzymkami i jarmarkami, przenoszone przez śpiewaków, drukowane w modlitewnikach i przekazywane w obrębie rodzin. Lokalne wspólnoty nadawały im własną intonację i sposób wykonania, dzięki czemu ten sam tekst mógł brzmieć inaczej w każdej wsi, wpisując się w miejscowy styl śpiewu. Dziś opisywane praktyki funkcjonują przede wszystkim w pamięci i zapisie etnograficznym, ale jeszcze niedawno stanowiły ważny element codzienności.
Amatorzy mocnych wrażeń [TEMAT NUMERU]
Tomasz BARSZCZ
Motyw śmierci, umierania i rozkładu jest wciąż obecny w kulturze popularnej. Zwłaszcza w muzyce ekstremalnej – we wszelkich podgatunkach muzyki metalowej – to chyba najbardziej charakterystyczny i najczęściej eksploatowany temat przewodni, najbardziej pożądana przez słuchaczy estetyka. Śmierć pojawia się tu wszędzie: w tekstach, sferze wizualnej wydawnictw oraz w kreacji scenicznej, a czasem przekracza granice sztuki, wpływając na zachowania artystów w prywatnym życiu. Najbardziej narzucającym się przykładem fascynacji motywem śmierci jest death metal, który zgodnie z nazwą dosłownie opowiada o śmierci i w sposób bezpośredni odnosi się do kruchości ludzkiego życia.
Poza tym
WFO – sens istnienia [FILM]
Konrad KLEJSA, Emil SOWIŃSKI
LEAD. Modelem optymalnym dla Wytwórni Filmów Oświatowych byłaby samorządowa instytucja kultury. Forma taka lepiej odpowiadałaby charakterowi unikatowych zbiorów, umożliwiałaby stabilniejsze finansowanie działań archiwizacyjnych i digitalizacyjnych. To one – nie zaś fakturowanie usług z zakresu produkcji filmowej czy eksploatacji treści audiowizualnych – powinny stanowić podstawowy cel WFO.
Okienko możliwości [ROZMOWY]
Z Janem KOMASĄ rozmawia Agata GWIZDAŁA-MALIK
Jan Komasa, absolwent łódzkiej Szkoły Filmowej, to kolejny polski głos w światowym kinie. Scenariusz jego najnowszego filmu pojawił się znikąd, ponieważ wymyślił go programista, który dostał pod choinkę podręcznik pisania scenariuszy. Przeczytał go i napisał „Dobrego chłopca”. W marcu w polskich kinach można było zobaczyć film Jana Komasy z Andreą Riseborough i Stephenem Grahamem.
– Sztuczna inteligencja pozbawia ludzi pracy w wielu zawodach. Ale sztuka ma coś, co powoduje, że człowiek jest niezastąpiony. To autorstwo. Ktoś się pod dziełem podpisuje, ktoś fizycznie istniejący i to jest forma rozmowy, współbycia razem. Tak właśnie traktuję film. Pojawienie się platform streamingowych spowodowało, że z jednej strony dostaliśmy możliwość wprowadzenia do obiegu nowych historii, które normalnie nie miałyby szans. Ale z drugiej strony – tracimy żywy kontakt z ludźmi i będzie coraz gorzej, bo cyfrowy świat jest coraz bardziej inwazyjny – mówi reżyser.
DODATEK – „ŁÓDZKIE INSPIRUJE”
„Kalejdoskop” niezmiennie stara się dostrzegać ciekawe działania kulturalne w regionie. W dodatku „Łódzkie inspiruje” przyglądamy się wybranym miejscom oraz związanym z nimi inicjatywom. I zaskakują nas swoim bogactwem – tyle się dzieje. W tym numerze zabieramy czytelników do Rawy Mazowieckiej…
Spis treści
10
Festiwal z pasją.
Rozmowa z Krzysztofem Wawrzyniakiem
14
Jak być mężczyzną.
Łukasz Barys
15
Shakespeare Travel.
Andrzej Poniedzielski
TEMAT NUMERU
Między światem a zaświatem
18
Sztuka dobrego umierania.
Paulina Ilska
24
Obraz doświadczenia ostatecznego.
Andrzej Białkowski
28
Pieśń, która płacze.
Andrzej Białkowski
31
Amatorzy mocnych wrażeń.
Tomasz Barszcz
34
WFO – sens istnienia.
Konrad Klejsa, Emil Sowiński
39
Irańska opowieść o człowieku.
Jakub Marciniak
44
Okienko możliwości.
Rozmowa z Janem Komasą
47
Galeria Kalejdoskopu
Andrzej Nowicki
54
Między „niezalem” a brzegiem mainstreamu.
Piotr Kasiński
56
Świat wypadł z ram.
Mieczysław Kuźmicki
58
Dotyk przez.
Łukasz Maciejewski
60
Oreada na chwilę.
Bogdan Sobieszek
62
Meloman premium.
Dariusz Bilski
64
Stary inspiruje.
Marcin Andrzejewski
67
Dodatek „Łódzkie inspiruje”
– Rawa Mazowiecka
79
Kalendarium
Na okładce: Szablonowe graffiti Michała Arkusińskiego dla „K”
„Kalejdoskop” 04/2026 do kupienia od 30 III w punktach Garmond-Press i Kolportera oraz w salonach empik w całym województwie łódzkim, a od 27 III – w recepcji Łódzkiego Domu Kultury przy ul. Dowborczyków 18 (II piętro biurowca).
A także w prenumeracie redakcyjnej.
Archiwalne „Kalejdoskopy” są dostępne jako e-booki na Virtualo.pl.
- od 27-03-2026
- od 30-03-2026
Kategoria
Wiadomości
