Agnieszka Kurant - ewolucja konceptu | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
1 + 3 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
1 + 3 =

Agnieszka Kurant - ewolucja konceptu

Po sukcesach w galeriach europejskich i amerykańskich Agnieszka Kurant wraca do rodzinnej Łodzi z wystawą „Erroryzm”. Tytułowa praca ma formę holograficznej projekcji – dzięki nowoczesnej technologii trójwymiarowy obraz widzimy jako zawieszony w powietrzu. Animacje przedstawiają prace wygenerowane przez sztuczną inteligencję na podstawie wcześniejszych dzieł i tekstów artystki. Mówiąc prościej: algorytmy stworzyły Agnieszce Kurant kilka nowych prac w jej stylu i pokazały je nam w trójwymiarowej formie. Nie jestem pewien, czy algorytmy nie wygenerowały też kuratorskich opisów z katalogu wystawy.
W zasadzie żeby formę tej recenzji jakoś dostosować do treści, powinienem poprosić o jej napisanie jakiś algorytm. Mógłbym też zlecić stworzenie tekstu zdalnym pracownikom na crowdsourcingowej platformie internetowej, tak jak to zrobiła Agnieszka .urant w pracy „Linia produkcyjna”. Seria czterech rysunków to coraz gęściej zakreskowane kwadraty – każdą linię wykonał w nich za pomocą komputerowej myszki pracownik wynajmowany przez serwis Amazon Mechanical Turk gdzieś w Azji czy Afryce. Gdy prace się sprzedały, jedną trzecią zysku dostali internetowi prekariusze. Dobre i to. Ja bym im dał połowę, niech piszą, niech każdy dołoży jedno słowo z listy najczęściej powtarzających się na stronach o sztuce nowoczesnej wyrazów. Powstały w ten sposób tekst mógłby być ciekawszy od mojego. Tylko czy po podziale honorarium z „Kalejdoskopu” prekariusze byliby zadowoleni? Chyba jednak muszę dalej pisać samodzielnie.

Całą recenzję Piotra Groblińskiego przeczytacie we wrześniowym numerze „Kalejdoskopu” 09/21.

Kategoria

Inne