Kalejdoskop - artykuły | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
– Ilość bodźców przerasta nasze możliwości percepcyjne, dlatego żyjemy w lęku. Gdy go pokonamy i otworzymy oczy na coś innego, okaże się, że w powietrzu mogą latać nie tylko samoloty i bomby, ale też i ludzie. Że są miejsca bezpieczne, w których mnogość bodźców otwiera wyobraźnię, a nie ją zamyka. „Wywroty” jako myśl przewodnia tegorocznego festiwalu oznaczają przewroty, odskok, zatrzymania, prowokacje – mówi Tomasz Rodowicz, lider Teatru Chorea i dyrektor artystyczny Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Retroperspektywy 2026.
Czy doświadczenie „teatralnego spa”, które daje możliwość zanurzenia się w konkretnej opowieści i współodczuwania losów jej bohaterów jest interwencją społeczną? – zastanawia się Marcin BRZOZOWSKI, dyrektor Teatru Nowego w Łodzi, przed premierą spektaklu „Emigracja”, którego jest reżyserem.
Odpowiednie zamknięcie filmu to trudna sztuka. Nie mówię nawet o pojedynczym, wybitnym ujęciu, ale o końcowej sekwencji. Możemy dużo wybaczyć, gdy dostajemy znakomite domknięcie. Jeśli jednak reżyser nie umie postawić kropki w odpowiednim miejscu, to dobre rzeczy w filmie mogą łatwo ulec rozmyciu…
– Jest 2026 rok i Polskę jako dwudziestą gospodarkę świata stać na to, żeby nareszcie uznać osoby artystyczne za takie same osoby pracownicze jak wszystkie inne. Powinniśmy się jako społeczeństwo wstydzić, że do tej pory nie ma takiego wsparcia – mówi Leszek KARCZEWSKI (zastępca dyrektora Muzeum Sztuki w Łodzi, adiunkt w Instytucie Kultury Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego) o projekcie ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny.
Prezesi wielkich korporacji technologicznych, inwestorzy, rynkowi gracze – Elon Musk, Sam Altman, Peter Thiel, Aleks Karp, Marc Andreessen, Dario Amodei – władcy świata. Obiecują, że dzięki technologii będzie można ulepszyć człowieka i rozwiązać wszystkie problemy ludzkości. Tylko pozwólmy sztucznej inteligencji swobodnie się rozwijać. Mówią o niej, jakby była niezależnym bytem, a ich przekaz jest pełen sprzeczności – z jednej strony AI ma nas zbawić od wszystkiego złego, a z drugiej grozi nam zniszczeniem. Jednocześnie wmawiają nam, że nikt tak naprawdę nie wie, nie rozumie, jakie procesy w niej zachodzą.
Regularne wizyty w muzeach obniżają poziom stresu, redukują poziom niepokoju, poprawiają samopoczucie. Według badań przeprowadzonych w ramach francuskiego programu „Luwr w szpitalu” poziom lęku spadł u 80 procent osób biorących w nim udział.
Z niedawnego badania „13 filmów na 130 lat kina”, przeprowadzonego przez Uniwersytet Łódzki i Muzeum Kinematografii w Łodzi, wynika, że Marek Koterski jest najbardziej cenionym żyjącym reżyserem filmowym mieszkającym w Polsce. Dlaczego zatem jeden z najbardziej utytułowanych twórców – cenionych zarówno przez krytykę, jak i widzów – nie doczekał się do tej pory gwiazdy na ulicy Piotrkowskiej?
Na najnowszy film Pawła Pawlikowskiego czekaliśmy od 2018 roku, kiedy świat zachwycił się zrealizowaną w Łodzi „Zimną wojną”. Po ośmiu latach reżyser wrócił na 79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, prezentując w konkursie głównym obraz „Ojczyzna” i zdobywając nagrodę za reżyserię (w kinach od 19 czerwca). To kolejny tytuł, przy którym Pawlikowski współpracował z łódzką producentką Ewą Puszczyńską.
Każdego z nas, niezależnie co o tym myślimy, dotyczą zmiany zachodzące w fotografii; jej form, zastosowań i obiegów. I każdy z nas w tych zmianach uczestniczy: mniej lub bardziej świadomie. Nie ma przed tym ucieczki i dlatego tym bardziej istotne staje się krytyczne przyglądanie się temu, co dzieje się z fotografią i innymi mediami wizualnymi - socjolog sztuki Tomasz Ferenc wskazuje istotne zjawiska we współczesnej fotografii przy okazji 25-lecia Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi.
Brutalizacja i polaryzacja to nic nowego w debacie publicznej w Polsce. Zmieniły się jednak realia, które kształtują komunikację między obywatelami. Sferę tę zdominowali technologiczni giganci, którzy nie tylko dysponują kanałami przepływu informacji, ale i filtrują treści tak, by wpływać na zachowania użytkowników. Skutkiem uzależnienia od mediów społecznościowych jest „brainrot”, czyli „zgnilizna mózgu” – stan wewnętrznego chaosu spowodowany nadmiarem śmieciowych treści, prawd, twierdzeń, obrazów. I nie ma szans, by zorientować się, co jest prawdą, a co fałszem. Zmanipulowani przez algorytmy i cyfrowo podkręcane emocje, ludzie stają się coraz bardziej podatni na rozmaite teorie spiskowe. Jak wyrwać się spod władzy medialnego postrozumu, zanim kontrolę przejmie sztuczna inteligencja na usługach big techów i rynku?