Cholewiński: Zbiór historii pełen dziur [FELIETON] | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
3 + 5 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
3 + 5 =

Cholewiński: Zbiór historii pełen dziur [FELIETON]

FELIETON. Pisząc artykuł lub pracę naukową, trzeba wybierać. Grażyna Ewa Karpińska i Aleksandra Krupa-Ławrynowicz z Uniwersytetu Łódzkiego, autorki „Etnograficznego przewodnika po łódzkim osiedlu” – Grembachu – miały prawo skomponować historię, jak chciały. Swoje do powiedzenia może mieć też jednak czytelnik (na przykład ja, łapiący się podczas lektury za głowę). Pisze Maciej Cholewiński.
Mam swój Grembach. Oglądałem go z perspektywy chłopaka, który łazikował z kolegami po tej części Widzewa od końca lat 70. Jako socjolog z wykształcenia zdziwiłem się ogromnie, że trzy „generatory” społecznych zjawisk: parafia św. Kazimierza, Szkoła Podstawowa nr 66 i klub sportowy RTS Widzew zostały przez autorki pominięte. Książka liczy 225 stron. Parafii poświęcona została strona tekstu i dwa zdjęcia, szkole – pół strony i zdjęcie, klubowi – dwa krótkie akapity. Czy panie zdają sobie sprawę z tego, co w tamtych czasach znaczyły dla dzielnicy mecze Widzewa? Czym była wizyta Mirosława Tłokińskiego w szkole? Przyjazd Juventusu Turyn, którego zawodników widziano trenujących na boisku obok „Ariadny”. „Widywanie się” ze Zbigniewem Bońkiem, gdy wychodził ze stadionu ze Stanisławem Burzyńskim, Włodzimierzem Smolarkiem, Andrzejem Możejką, nie wspominając o Krzysztofie Surlicie, który wpadał na papieroska do ajenta kiosku przy krańcówce autobusu 53… Mecz z Liverpoolem, o którym rozmawiał z pasją zastęp pań w sklepie przy Kresowej – gdym wracał zdyszany ze szkoły…Kościół… Cóż, święta katolickie porządkowały upływ i rytm czasu ludzi na Grembachu. Nie ma słowa o Pierwszych Komuniach Świętych czy pasterkach ani o procesjach Bożego Ciała, nie ma obrzędów związanych ze śmiercią. A śluby? A wesela?

Z bogatej panoramy obyczajów ostała się wzmianka o polewaniu się wodą w śmigus-dyngus. Mamy za toobszerny opis święta 1 Maja czy życiorys Hanki Sawickiej, patronki fabryki nici. Nie ma słowa o równie kontrowersyjnej Gwardii Ludowej, której imieniem nazwano SP nr 66. Mam to szczęście, że ją ukończyłem, a moja mama Maria uczyła w niej języka polskiego ponad 35 lat. Znała pradziadków i dziadków, babcie, mamy i ojców, dzieci, potem dzieci dzieci i dzieci dzieci dzieci, bo tę szkołę kończyli bez mała WSZYSCY mieszkańcy Grembacha… Czy nie jest to powód do poświęcenia placówce osobnego rozdziału? Napisania o szkolnych przedstawieniach, dożywianiu albo organizowaniu wyjazdów za miasto lub zabaw ze składkowym poczęstunkiem w prywatnych ogródkach? Albo o tym, że szkoła wychowała pokaźną liczbę siatkarzy. I kto tę siatkówkę tam rozpoczął? Czy był to Adam Niemczyk, który z drużyną kobiecą dwa razy zdobył tytuł mistrza Europy?

Cały felieton do przeczytania w "Kalejdoskopie" 09/20, którego tematem są Nowe miejskie opowieści.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jak kupić "Kalejdoskop"?
W Łódzkim Domu Kultury, punktach Ruchu S.A., Kolportera, Garmond-Press w salonach empik i łódzkiej Księgarni Ossolineum (Piotrkowska 181) i Księgarni Do Dzieła (Próchnika 3). A także w prenumeracie:

- redakcyjnej - część kosztów wysyłki każdego numeru bierzemy na siebie, a prenumerata powiązana jest z prezentami dla kupujących - na początek każdy otrzymuje antologię naszych felietonów (i nie tylko) "The best Of.. Kalejdoskop. Felietony": TUTAJ
- dostępnej od lat via Ruch (w opcji darmowa dostawa do wybranego kiosku Ruchu): TUTAJ

Nasze PODKASTY

Możecie też słuchać naszych najlepszych tekstów w interpretacjach aktorów scen łódzkich, z Łodzią i regionem związanych - na platformie "Kalejdoskop NaGłos": TUTAJ i TUTAJ

Rozwijamy też tematyczne "Podkasty Kalejdoskopu", dostępne TUTAJ

Kategoria

Literatura