Ten diabeł, ten szaman, ten święty | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
4 + 6 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
4 + 6 =

Ten diabeł, ten szaman, ten święty

FELIETON. Byłem licealistą, gdy zaproszono mnie do jury Tarnowskiej Nagrody Filmowej. Przewodniczył mu Andrzej Żuławski. To było spotkanie Guliwera z Liliputami. Ledwo nas zauważał ze swojej wysokości. Zwrot „dobry film” chyba nie przeszedł mu przez gardło. A jednak twórca „Szamanki” mi imponował. Piekielnie złośliwy i inteligentny, światowy, pił whisky, no i świetnie wyglądał. W końcu dobrnęliśmy do finału obrad. Pisze w cyklu "Wodzireje i amatorzy" Łukasz Maciejewski.
Byłem licealistą, gdy zaproszono mnie do jury Tarnowskiej Nagrody Filmowej. Przewodniczył mu Andrzej Żuławski. To było spotkanie Guliwera z Liliputami. Ledwo nas zauważał ze swojej wysokości. Informował: słabe, złe, gówno. Zwrot „dobry film” chyba nie przeszedł mu przez gardło. A jednak twórca „Szamanki” mi imponował. Piekielnie złośliwy i inteligentny, światowy, pił whisky, no i świetnie wyglądał. W końcu dobrnęliśmy do finału obrad. Żuławski oświadczył, że wszystko, co widzieliśmy, jest gówno warte, a najmniejszym gównem jest – tu tytuł – i ten film otrzyma nagrodę. Zirytowałem się.

Miałem 18 albo 19 lat, może byłem ignorantem, ale nie chciałem tak pracować. Zacząłem egzaltowany speech, chwaląc film, który Żuławskiemu nie podobał się ekstremalnie. Mówiłem, mówiłem – na tyle głośno i z zaangażowaniem, że nikt mi nie przerywał. A kiedy skończyłem, pan Żuławski po raz pierwszy popatrzył na mnie uważnie, może po tygodniu w ogóle mnie zauważył... Nie zwymyślał mnie, nie obraził się; przeciwnie, podejrzewam, że docenił, że jakaś płotka z Tarnowa odważyła się mu przeciwstawić, znalazła argumenty. Wychwalany przeze mnie film dostał nagrodę, a podczas późniejszych spotkań Żuławski identyfikował mnie
przez pryzmat tamtej nagrody i mojego wystąpienia. To dało mi u niego fory na zawsze.

Piszę o tym, bo trzy lata po śmierci reżysera jego postać i twórczość przeżywa renesans. [...]

Łukasz Maciejewski

- -
Cały artykuł można przeczytać we „Kalejdoskopie" 11/19 – do kupienia w Łódzkim Domu Kultury, punktach Ruchu S.A., Kolportera, Garmond-Press, alonach Empik i łódzkiej Księgarni Ossolineum. A także w prenumeracie (w opcji darmowa dostawa do wybranego kiosku Ruchu): TUTAJ

Możecie też słuchać naszych najlepszych tekstów w interpretacjach aktorów scen łódzkich, z Łodzią i regionem związanych na platformie "Kalejdoskop NaGłos": TUTAJ

Kategoria

Film