Jak ćmy do światła | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
4 + 6 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
4 + 6 =

Jak ćmy do światła

FELIETON. Nieobecna albo obecna nie do końca. Taką ją pamiętam. Może nieobecność Ireny Kwiatkowskiej była stanem zarezerwowanym dla mędrców albo dla unikatów żyjących tak długo, że życie daje im prawo do widzenia wszystkiego głębiej, ciekawiej. Pisze Łukasz Maciejewski;
Irena Kwiatkowska dożyła prawie setki (umarła w 2011 r.).  Poznałem ją w ostatnich latach życia, była jedną z bohaterek mojej książki „Aktorki. Spotkania”. Piszę o Irenie Kwiatkowskiej nie dlatego, że została zapomniana. Jej pozycja wydaje się ustalona i utrwalona, a dokonania niepodważalne. Postać Kwiatkowskiej wróciła do mnie, ponieważ ukazała się właśnie nowa, bardzo dobra biografia artystki – „Żarty się skończyły” – autorstwa Marcina Wilka.

Autor uważnie prześledził koleje losu Ireny, a wszedłszy w posiadanie jej pamiętników z młodości, dał ciekawszy niż dotąd, rozbudowany psychologicznie obraz. Może tym większe zdziwienie, że wiedząc o aktorce tak wiele, wciąż nie wiemy prawie niczego. Wilk z talentem reporterskim przywołuje wywiady, rozmawia z bliskimi aktorki, jej kolegami, ale im więcej zdarzeń, anegdot, tym większa rozterka. Irena Kwiatkowska jest, ale trochę jej nie ma. Nie pozwala na jakiekolwiek uogólnienia: ani ikony świętoszkowatej religijności, legendarnej oszczędności czy, heroicznej opieki nad chorym mężem. Była taka, była inna, nie wiadomo do końca jaka. Tajemnicę zabrała ze sobą.

Wspominam moje rozmowy z Ireną Kwiatkowską. Słuchała, była zainteresowana, ale zaraz potem odpływała. Patrzyła, ale nie widziała, słuchała, ale nie mówiła. Na koniec machnęła ręką i powiedziała:  „Po co o mnie pisać, to wszystko było, ja byłam”. (....)

- - 

Cały artykuł można przeczytać w "Kalejdoskopie" 06/19. Do kupienia w punktach Ruchu, Kolportera, Garmond-Press, salonach Empik, recepcji Łódzkiego Domu Kultury. Prenumeratę można wykupić TUTAJ

Felietony Łukasza Maciejewskiego i innych naszych autorów z 45 lat istnienia magazynu w aktorskich interpretacjach można słuchać TUTAJ.

Kategoria

Film