Hotelik Dèmode | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
6 + 6 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
6 + 6 =

Hotelik Dèmode

Foto: mat.prasowe

Pół żartem, pół retro - premiera wodewilu "Hotelik Dèmode" w Teatrze Muzycznym. Mieszkańcy tego hoteliku lubią być passe, cenią sobie leniwy rytm dawnych dni, piękno melodii międzywojennych szlagierów i poczucie humoru. Czasem dość dosadne, dlatego "Hotelik", którym Stowarzyszenie Grupa Teatralna Nota Bene debiutuje na scenie Muzycznego, przeznaczony jest dla dorosłych. 
- Sięgamy po nieśmiertelne przedwojenne piosenki, takie jak "Baby, ach te baby" czy "Sex appeal", ale chcieliśmy wyjść poza format koncertu. Stąd pomysł na wodewil - mówi producent spektaklu i wykonawca jednej z ról Szymon Jędruch, ze Stowarzyszenia Nota Bene. - Lekka forma, połączenie farsy, najlepszych tradycji operetki, zabawna intryga i duża porcja rozrywki - zapowiada. 

Autorem scenariusza jest Marek Aleksander Kawecki, reżyseruje Marcin Sosiński. Opiekę muzyczną nad spektaklem sprawuje Krzysztof Jaszczak, choreografię opracowała Zuzanna Dinter-Markowska, przygotowanie scenografii i kostiumów konsultacją wsparła Ewa Posmyk. 

"Hotelik Démodé" to miejsce, w którym po zamknięciu drzwi pędzący świat przestaje istnieć, a goście, uwielbiający wszystko, co jest passé. Miejsce, które przenosi widzów do czasu między pierwszą a drugą wojną światową. Właściciel hoteliku - w tej roli Krzysztof Kaczmarek - oraz lokatorzy: Hrabina G. (Agnieszka Gabrysiak), Hrabia T. (Lesław Białecki) i ich córka Zuzanna (Aleksandra Hawro-Łyko, Joanna Krężel) dobrze się bawią, śpiewają stare piosenki i paplają, wtrącając do rozmowy modne kiedyś francuskie bon moty. Asystuje im kamerdyner Jan, w którego wciela się Maciej Markowski oraz hotelowy pianista - Krzysztof Jaszczak i Maksymilian Pelczarski.

- Niespodziewanie w ten niedzisiejszy świat wkracza najzupełniej dzisiejszy, przybyły bez zaproszenia dziennikarz, który za nic ma przyjętą konwencję. Na dodatek szybko okazuje zainteresowanie panną Zuzanną, zbuntowanym podlotkiem. Tego już hotelowym gościom za dużo - zdradza Szymon Jędruch, którego publiczność Teatru Muzycznego w Łodzi zobaczy właśnie w roli Żurnalisty. - Co z tego wyniknie? No cóż, w teatrze muzycznym spotkania dwóch światów zwykle kończą się. dobrze - dodaje. 

Muzyczną ilustrację przedstawienia stanowią przeboje międzywojnia, m.in. "Baby, ach te baby", "Sex appeal", "Ada, to nie wypada", "Ta mała piła dziś", "Miłość ci wszystko wybaczy".

Premiera spektaklu, odbędzie się 19 września o 18.30. Bilety w cenie 60-65 złotych kupić można w kasie Teatru Muzycznego w Łodzi oraz online. 

Ze względu na obecną sytuacją teatr dostosował swoje procedury do obowiązujących wytycznych, więc spektakl odbędzie się w warunkach reżimu sanitarnego. Widzowie, którzy planują wizytę w teatrze proszeni są o zapoznanie się z regulaminem, który przewiduje m.in. złożenie oświadczenia o stanie zdrowia, dezynfekcję rąk oraz noszenie maseczek lub przyłbicy na terenie teatru. Do sprzedaży trafiła także odpowiednio zmniejszona pula biletów, tak by zapewnić odpowiedni dystans.

mat.prasowe