Kalejdoskop 03/24 | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
7 + 7 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
7 + 7 =

Kalejdoskop 03/24

NOWY NUMER, NOWA SZATA! Jak budować tożsamość w mieście, które przeżyło tyle wzlotów i upadków, któremu brak ciągłości? Łódź co prawda za każdym razem odradza się jak feniks, ale kontuzjowany i okopcony. Trzeba pobudzić refleksję nad tym, czym właściwie było to miasto, zachęcić do odkrywania jego fenomenu. Dziś łódzkość pielęgnuje tworzona oddolnie kultura. Zwłaszcza muzyka rockowa oddaje klimat miasta. Zainteresowanie Łodzią rośnie. Niezbędna do tego wydaje się łączność mieszkańców z własnym dziedzictwem historycznym i kulturowym. Jednym z ważniejszych wątków łódzkiego dziedzictwa jest narracja ukazująca losy robotników, którzy budowali miasto od połowy XIX w. po lata 90. XX w. – czas transformacji, która zepchnęła ich w zbiorową niepamięć. Bez tej wiedzy nie zbudujemy w Łodzi społeczeństwa obywatelskiego.

TEMAT NUMERU: TOŻSAMOŚĆ MIASTA cz. 2

Łódź jak feniks cz. 2 [TEMAT NUMERU]
Z Tomaszem CIEŚLAKIEM rozmawia Michał KĘDZIERSKI


Na kartach wielu książek opisujących przemysłową Łódź czy osadzonych w łódzkich realiach jawi się ona jako moloch. Przybywający tu ludzie są pochłaniani. Na pewno nie mogą prowadzić dotychczasowego życia. Muszą je porzucić, tak jak muszą się pozbyć przynajmniej części swoich dotychczasowych wartości, o ile chcą utrzymać się na powierzchni – mówi Tomasz Cieślak, autor wydanej pod koniec 2023 r. książki „Łódź. Szkice o literaturze, przestrzeni i historii” (Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego), profesor w Zakładzie Literatury i Tradycji Romantyzmu Uniwersytetu Łódzkiego.

Kiepska pamięć o robolach [TEMAT NUMERU]
Przemysław OWCZAREK


Intuicja podpowiada mi, że nie mamy, jako łodzianie, żywej łączności z własnym dziedzictwem historycznym i kulturowym. Łódź nie ma w żadnym obiekcie muzealnym spójnej narracji, która byłaby w stanie ukazać losy tej klasy społecznej, która własnymi rękami budowała miasto od połowy XIX wieku po lata 90. następnego stulecia, aż do transformacji spychającej robotników w zbiorową niepamięć.
Tymczasem bez rewolucji 1905 r., strajków robotniczych w dwudziestoleciu międzywojennym, strajków przeciw komunistycznej opresji aż po Solidarność nie uda się łodzianom zaczerpnąć żywej energii z etosu oporu przeciw każdej niesprawiedliwej i opresyjnej władzy.

Goryl w kąpieli i dziecko we mgle [TEMAT NUMERU]
Rafał GAWIN


Zniszczona przez transformację, często nieuwzględniana w ogólnopolskich zestawieniach repertuarowych i koncertowych, bez międzynarodowych pociągów, choć z największym pustym dworcem w Europie Środkowo-Wschodniej. Pełna ruin, walących się kamienic, opóźnionych remontów, po których trzeba sprzątać w nieskończoność. Łódź – postindustrialne postmiasto, w którym mogłoby straszyć, gdyby nie kultura budowana oddolnie, a zwłaszcza muzyka rockowa: jej duch unosi się nad miastem, wręcz wieje na pozbawionych planu zagospodarowania przestrzeniach, dodając im wyjątkowości, tego charakterystycznego klimatu, z którym nie wygrała żadna władza postkomunistyczna ani postsolidarnościowa.

Miasto z innej strony [TEMAT NUMERU]
Z Radkiem „Redmanem” STĘPNIEM rozmawia Paulina ILSKA


Niesamowita jest kamienica przy Kilińskiego blisko Narutowicza. Od dziesięciu lat nic się tam nie dzieje. Na środku podwórka stoją dwa prawie martwe drzewa. Panuje niesamowity klimat, jak w dawno opuszczonym mieście. Wchodzimy tam z pełnej zgiełku i odgłosów tramwajów ulicy Kilińskiego – to jakby przejść przez portal do innego świata. W łódzkich klatkach schodowych trafiają się niesamowite posadzki prestiżowej marki Villeroy&Boch – te same wzory powtarzają się w pałacach i na klatkach. W kamienicy przy Nawrot 4 znajdziemy niezwykłe zakończenie balustrady w kształcie głowy niedźwiedzia – opowiada Radek „Redman” Stępień, który organizuje m.in. spacery po Łodzi.


Poza tym:

Mentalna nadwydajność [GALERIA KALEJDOSKOPU]
Z Malwiną BANACH rozmawia Aleksandra TALAGA-NOWACKA


– Malowanie jest jak taniec. Włączam muzykę, tańczę i jestem w swoim świecie – zamykam się w nim, rozmawiam sama ze sobą, skupiam się na formie, kolorze, na tym, co właśnie przeżywam, i to jest naturalne jak pływanie w wodzie. To przepiękny i mocny proces, bez którego nie mogłabym żyć mówi Malwina Banach, studentka IV roku Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, której wystawę zorganizuje w maju w Centrum Kultury i Sztuki w Skierniewicach Łódzki Dom Kultury.

Estera Karp – powrót do Skierniewic [W REGIONIE]
Maria MAŻEWSKA


Wystawa Estery Karp (Esther Carp) w Muzeum Historycznym Skierniewic to pierwsza od lat 30. XX w. indywidualna prezentacja twórczości artystki w Polsce. Miejsce ekspozycji odgrywa w tym przypadku szczególną rolę, w Skierniewicach zaczęła się bowiem historia malarki. Malarstwo Karp onieśmiela jasną i pełną światła kolorystyką. Dominujący w jej twórczości wachlarz barw to kolory „czyste” w wyrazie, niekiedy jaskrawe pomarańcze i czerwienie, innym razem rozbielone, pastelowe odcienie żółci i błękitu. Obrazy zapełnione są różnokolorowymi, gęsto rozmieszczonymi punktami, tworzącymi niemal wibrującą tkankę.

KALENDARIUM wydarzeń w Łodzi i województwie łódzkim w marcu


Spis treści:

10
Nie znak, a system.
Janek Mońka

16
Łódź jak feniks cz. 2.
Rozmowa z Tomaszem Cieślakiem

22
Kiepska pamięć o robolach.
Przemysław Owczarek

26
Goryl w kąpieli i dziecko we mgle.
Rafał Gawin

30
Miasto z innej strony.
Rozmowa z Radkiem „Redmanem” Stępniem

33
Kocham jubileusze.
Mieczysław Kuźmicki

34
Teraz czuj.
Andrzej Poniedzielski

35
Galeria Kalejdoskopu – Malwina Banach

42
Teatr reportażu.
Michał Rzepka

44
Hasiu, Hasieńko – nie czytam cię już.
Łukasz Maciejewski

46
Banita z lasu Sherłódź.
Piotr Gajda

49
Na terapii w kinie.
Rozmowa z Malwiną Grochalą i Sebastianem Grochalą

52
Z ciemności w światłość.
Magdalena Sasin

55
Jak być artystą?
Łukasz Barys

56
Fanoland.
Dariusz Bilski

58
Estera Karp – powrót do Skierniewic.
Maria Mażewska

62
Manga po polsku.
Piotr Kasiński

64
Tajemnice łowickich krypt.
Bogumił Makowski

67
Śląska baśń.
Maciej Robert

68
Kalendarium



„Kalejdoskop” 03/24 do kupienia od 29 II w punktach Garmond-Press i Kolportera oraz w  salonach empik w całym województwie łódzkim, a od 28 II – w recepcji Łódzkiego Domu Kultury przy ul. Dowborczyków 18 (II piętro biurowca).
A także w prenumeracie redakcyjnej.

„Kalejdoskop” 03/24 jest dostępny także jako e-book na Virtualo.pl.

Naszych najlepszych tekstów w interpretacjach aktorów scen łódzkich związanych z Łodzią i regionem możecie słuchać na platformie „Kalejdoskop NaGłos”:
https://soundcloud.com/kalejdoskopnaglos


KALEJDOSKOP MA 50 LAT!
  • od 29-02-2024

Kategoria

Wiadomości