Film | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
PODSUMOWANIE. Po pierwszej łódzkiej edycji festiwalu Transatlantyk pojawiły się, także z ust oficjeli, wątpliwości, co tegorocznej. Pojawiało się pytanie o obecność imprezy w Łodzi i o jej przyszłość. I co? Transatlantyk najpewniej popłynie dalej i w Łodzi na razie zostanie. Czy między galą otwarcia a galą zamknięcia można doszukać się tożsamościowej jego przemiany? Pisze - Łukasz Kaczyński.
Po długich latach starań i udowadniania swojej wartości, Forum Kina Europejskiego doczekało się umowy wieloletniej z Urzędem Miasta Łodzi w sumie na 2 mln zł dotacji. – Z takim zapleczem zdecydowanie łatwiej planować program i pozyskiwać partnerów do wieloletniej współpracy – podkreślają twórcy tego cenionego festiwalu. Organizatorzy FKE powoli odsłaniają szczegóły programu.
Czy niezależna krytyka filmowa nie jest przypadkiem zanikającą profesją? Jak zmieniła się rola recenzenta w świecie szybko rozwijających się mediów elektronicznych? Pytania te były punktem wyjścia do dyskusji Grażyny Torbickiej, dziennikarki, dyrektor artystycznej Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi i Klausa Edera, niemieckiego krytyka filmowego z publicznością.
Galą w Teatrze Wielkim w Łodzi zaczęła się druga łódzka edycja Festiwalu Transatlantyk. Czy jego twórca i dyrektor Jan A.P. Kaczmarek wyciągnął wnioski z zeszłorocznej inauguracji? Czy Maria Sadowska, jak padło ze sceny, "nie dała ciała", przygotowując feministyczne Wielkie Czytanie Kobiet? 
Na ulicy Traugutta Paweł Pawlikowski („Ida”) kręcił sceny do swojego nowego filmu „Zimna wojna”. Akcja rozgrywa się między innymi w Paryżu, ale na miejsce realizacji tych ujęć wybrano Łódź, bo – jak stwierdził reżyser – Paryż jest przereklamowany.
Blisko 14 milionów złotych ze środków Unii Europejskiej na dwie ścieżki dydaktyczne i pracownię badawczą Narodowego Centrum Kultury Filmowej – projekt „Historie przyszłości” z dotacją PISF.
Ponad 200 filmów na kilkuset seansach, filmowe premiery prosto z największych światowych festiwali, spotkania z Edwardem Nortonem, Lucrecią Martel czy Michaelem Seresinem - to kolejna edycja Transatlantyk Festival w Łodzi w dniach 14-21 lipca. Projekcje odbywać się będą w Multikinie Silver Screen i w Muzeum Kinematografii.
Zakończył się kolejny - bardzo ważny, bardzo łódzki festiwal. O którym przed wielu laty (1989 lub 1990) ówczesny szef i reformator polskiej kinematografii Juliusz Burski powiedział „mały, sympatyczny festiwal”. Bo to impreza kameralna albo jak kto woli niszowa, choć naturalnym jego środowiskiem są nieograniczone okoliczności przyrody.
Czy możliwa jest budowa Camerimage Łódź Center według projektu Franka Gehry’ego, przy udziale państwa? Postuluje to Marek Żydowicz, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych „Camerimage” z myślą o EXPO 2022 w Łodzi.
Autorzy tego filmu na wstępie kierują uwagę widza na mikrokosmos. Sięgając po cytat z Pascala, zapowiadają ukazanie nieskończoności mikroświatów, „z których każdy ma swój firmament, swoje planety, swoją ziemię”. A zabierają nas w podróż po uniwersum niewielkiego stworzonka.