Milion małych wysp | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Proszę określić gdzie leży problem:
Proszę wpisać wynik dodawania:
1 + 1 =
Link
Proszę wpisać wynik dodawania:
1 + 1 =

Milion małych wysp

FELIETON. Wielka Brytania, Filipiny, Indonezja, Nowa Zelandia, Fidżi to kraje wyspiarskie. Polska nie jest krajem wyspiarskim, w Polsce nie ma wielu wysp. Wolin i Uznam to właściwie kawałki lądu oddzielone dość wąskimi odcinkami rzek od Polski i Niemiec. Pisze Krzysztof Golec - Piotrowski. 
Na większych jeziorach są wyspy, jezioro Wdzydze ma ich sporo, jezioro Mamry ma wyspę Upałty, jezioro Gardno Kamienną, jezioro Drawsko fajną, niegdyś zamieszkaną wyspę Bielawę. Na Bielawę dawni mieszkańcy obecnie zrujnowanego gospodarstwa wszystko musieli wozić łodzią, jako jedyni w Polsce mogli czuć się jak prawdziwi wyspiarze. Bielawa to polska Tajemnicza Wyspa, ma część pagórkowatą, stepową, część leśną, bagienną, są dwa opustoszałe gospodarstwa i nieużytek, niegdyś uprawiany. Brakuje tylko jeziorka i strumyczka, ale opływające ją wody dużego jeziora są wystarczającą gwarancją odosobnienia. Co do Półwyspu Helskiego, to po wybudowaniu portu we Władysławowie przestał być on zasilany prądem przybrzeżnym w piasek i gdyby nie ludzkie wysiłki, już byłby wyspą.

Czy to wszystko w temacie wysp? Nie. Skoro tory kolejowe idące przez miasto rozdzielają je niczym rzeka, a wiadukty są mostami na drugi brzeg, to fragment Łodzi otoczony zewsząd torami można potraktować jako kolejową wyspę (blisko Wróblewskiego). Otoczony ruchliwymi ulicami kwartał kamienic jest oddzielną mieszkalną wyspą. Jeśli przyjrzymy się rzekom aut jadących we wszystkich kierunkach, to oddzielają one od siebie kolejne fragmenty miasta. W kwartale kamienic, kamiennej wyspie w morzu samochodów i przechodniów, również poszczególne kamienice, niepołączone ze sobą, są jak wyspy, prowadzą do nich wąskie mosty bram. W kamienicach każde mieszkanie jest wyspą, wyspiarze często spędzają na swoich wyspach całe dnie bez kontaktu ze
światem zewnętrznym. I nie jest to najczęściej spowodowane sztormową pogodą.

Krzysztof Golec - Piotrowski 

- -
 
Cały felieton można przeczytać w „Kalejdoskopie" 11/19 – do kupienia w Łódzkim Domu Kultury, punktach Ruchu S.A., Kolportera, Garmond-Press, salonach Empik i łódzkiej Księgarni Ossolineum. A także w prenumeracie (w opcji darmowa dostawa do wybranego kiosku Ruchu): TUTAJ

Możecie też słuchać naszych najlepszych tekstów w interpretacjach aktorów scen łódzkich, z Łodzią i regionem związanych na platformie "Kalejdoskop NaGłos": TUTAJ

Kategoria

Inne