Po czterech latach intensywnych prac oddano do użytku odbudowany z ruin Pałac Saski w Kutnie. Do odtworzonego późnobarokowego zajazdu z 1750 roku, który był bazą postojową dla króla Augusta III Sasa podróżującego szlakiem pocztowym na trasie Drezno – Warszawa, dobudowano łącznik z dawnym ratuszem i nowoczesny pawilon ekspozycyjny. Koszt inwestycji wyniósł niemal 36 milionów złotych, z czego 27 milionów pochodziło z budżetu kutnowskiego samorządu, a 8 milionów to kwota państwowej dotacji. Pałac można zwiedzać od soboty 9 IX.
RECENZJA. Odziedziczyć można dom z ogrodem albo rodzinną firmę. Niestety, odziedziczyć można też traumę. O tanecznym spektaklu „Dziedziczenie” Leszka Możdżera i Elżbiety Chowaniec na scenie Akademii Muzycznej w Łodzi pisze Magdalena Sasin.
Prapremiery światowe, prapremiery polskie i premiery. Komedie w reżyserii młodych oraz uznanych twórców. Różne oblicza i estetyki komedii. Prapremiera sztuki o Maryli Biedermann - polskiej działaczce niepodległościowej niemieckiego pochodzenia. Jubileuszowa XXX edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Co jeszcze czeka nas w sezonie 2023/2024 w Teatrze Powszechnym w Łodzi?
Alicja Pangowska jest jedną z trojga laureatów Nagrody „Kalejdoskopu” w tegorocznym (2023) Konkursie im. Strzemińskiego – Sztuki Piękne dla studentów Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Naszą uwagę przyciągnął cykl jej obrazów „Z łemkowskich wsi”, zainspirowany kulturą rusińskich mieszkańców Beskidów.
RECENZJA. Lata 60. i 70. XX wieku to był w łódzkiej sztuce niezwykły czas – kulminacja twórczości realistycznej tak oryginalnej, że docenianej i hołubionej nie tylko w Łodzi. Dość wspomnieć, że na kolejnych jedenastu prezentacjach prac polskich realistów w warszawskiej Zachęcie to łódzkie malarstwo robiło największe wrażenie. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
Czeska „rura”, która miała stać w OFF Piotrkowskiej przez rok, recytując wiersze łódzkich i czeskich poetów, pozostała tam niemal sześć lat. Przez ostatni okres była „niemową”, a teraz, wciąż milcząca, czeka nie wiadomo na co na terenie Domu Literatury przy ul. Roosevelta w Łodzi.
Georges Bizet, Arthur Miller i drum’n’bass. Brzyk, Jakimiak i Obszańska. Muzyka, ruch i trudne tematy – tak można w skrócie opisać plany Teatru Nowego na pierwszą połowę 75. sezonu działalności.
NOWY NUMER. Zanieczyszczenie atmosfery, globalne ocieplenie, wyczerpanie zasobów prowadzi do nieodwracalnych zmian na naszej planecie. To człowiek swoją niepohamowaną żądzą zysku dokonał spustoszenia, które może spowodować kataklizm. Według coraz powszechniejszej opinii tylko zmiana stosunku człowieka do natury i odejście od wzrostu gospodarczego ocali świat. Człowiek nie jest przecież czymś odrębnym, doskonalszym od natury, przyroda zaś nie jest biernym mechanicznym przedmiotem. Od zarania swego istnienia ludzie postrzegali siebie jako integralną część otaczającego świata, rozumieli swoją współzależność z rzekami, roślinami, zwierzętami. Z założenia, że wszystkie istoty żyjące są moralnie równe osobom, nie wynika wcale poniżenie człowieka z jego inteligencją i kulturą. Jason Hickel w książce „Mniej znaczy lepiej” apeluje o odnalezienie radykalnego poczucia intymnego związku z innymi istotami, o radość ze współistnienia. Od zmiany naszego sposobu postrzegania świata i naszego w nim miejsca zależy ocalenie. To dopiero rewolucja.
Muzeum dla dorosłych w Łodzi nie oferuje takich wizualnych „hot” atrakcji, jak amsterdamskie Muzeum Seksu, ale i tutaj bywa pikantnie i z przełamywaniem tabu. Na wizytę trzeba się zapisywać, bo jednorazowo mieści się tu maksymalnie sto osób. Za wstęp płacimy nie 10 euro, jak w Holandii, lecz jedynie 5 złotych. A dokąd należy się udać? Na plac Wolności 14, do… Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
Aż dwa filmy zrealizowane przez studentów Szkoły Filmowej w Łodzi zostały nagrodzone w konkursie filmów krótkometrażowych podczas 3. Festiwalu Filmowego „Wajda na nowo” w Suwałkach. Pierwsze miejsce z Nagrodą Prezydenta Miasta Suwałk w wysokości 10 000 zł zdobył Maciej Białoruski za film „4 psy”. Trzecie miejsce i Nagroda Dyrektora Suwalskiego Ośrodka Kultury w wysokości 2000 zł przypadły Jakubowi Dolnemu, autorowi filmu „Wielki mały gigant”.

