To będzie pierwsza od bardzo wielu sezonów premiera w Teatrze im. Jaracza w Łodzi pomyślana dla widzów młodszych. „Królową śniegu” H.Ch. Andersena reżyseruje Janina Niesobska. Premiera w niedzielne południe 25 lutego.
RECENZJA. Wyszło nieźle. Zważywszy nie tylko na nieduże teatralne doświadczenie reżysera, ale też na pułapki, jakie zastawia dziś twórczość Jacka Kaczmarskiego. O „Poczekalni. Kaczmarski / Tymański” w Teatrze Nowym pisze Łukasz Kaczyński.
Polesie, ul. Struga 90, blokowisko, jakich wiele, sklep spożywczy i… teatr. W budynku dawnego Domu Kultury „Kolejarz” od 2011 roku działa Centrum Kultury Niezależnej „Teatr Szwalnia”. Choć oddalone od śródmieścia, nie zawsze dogrzane zimą, to przyciąga ludzi, którzy szukają tu alternatywnych form sztuki scenicznej.
RECENZJA. „Chłopcy z Placu Broni” na chłodno mówią o Polsce zasnutej dymem z rac odpalanych w imię jeszcze lepszego spektaklu. Tego, który od kilku lat nie tylko na ulicach opowiada o dobrych wojownikach, co dzielnie bronią („modlitwą” i kamieniem) Ojczyzny, a po prawdzie tworzą toksyczne dla wspólnoty projekcje o Innych, Zdrajcach, Wrogach. Pisze Łukasz Kaczyński
W rozmowie z URSZULĄ GRYCZEWSKĄ, aktorką Teatru im. Jaracza, odsłaniamy anatomię „Placu Bohaterów” w reż. Grzegorza Wiśniewskiego, pierwszej premiery sezonu na tej scenie.
RECENZJA. Nowa premiera w Teatrze Nowym już „hollywoodzkim” tytułem wskazuje widza, ku któremu głównie jest kierowana. Pozostaje pytanie, czy forma spektaklu „Kościuszko. Ostatnia bitwa” ma szanse te zamierzenia spełnić i dotrzeć z przekazem o cenie za samouśmiercenie się Bohatera. Pisze Łukasz Kaczyński
Z przykrością informujemy o śmierci Barbary Wałkówny, aktorki związanej m.in. z Teatrem im. Stefana Jaracza, pedagoga Szkoły Filmowej w Łodzi. Miała 85 lat.
RECENZJA. Nad głowami aktorów wiszą kolejowe szyny na podkładach, zainstalowane… górą do dołu. Czy to jest droga z nieba do piekła?
Jest. Najnowsza premiera Teatru im. Jaracza to wielogatunkowa, mozaikowa story o miłości, która nie dodaje skrzydeł, wbrew Dobremu Bogowi.
Jest. Najnowsza premiera Teatru im. Jaracza to wielogatunkowa, mozaikowa story o miłości, która nie dodaje skrzydeł, wbrew Dobremu Bogowi.
Paryski Romans to skarbnica operetkowych i klasycznych przebojów, takich jak: Wilia, O Sole Mio, Ach Kobietki, Kocham Paryż i wiele innych. To obraz stolicy operetki, który przyciąga, zachwyca i hipnotyzuje pięknymi kostiumami, choreografią w wykonaniu mistrzów tanga, salsy, paso doble, mambo, a także klasycznego straussowskiego walca.
– Słowo amator ma dzisiaj wydźwięk negatywny, a tak nie powinno być. Często mówi się o upadku kultury, o alienacji społecznej, ale myślę, że ta tęsknota za teatrem, za zabawami parateatralnymi będzie ciągle nam towarzyszyła – mówi PRZEMYSŁAW SOWA, opiekun Zespołu Teatralno-Rozrywkowego „Zapominajki” z Tomaszowa Mazowieckiego, który wygrał 30. edycję ŁóPTa w Łódzkim Domu Kultury spektaklem „Cukinodo, Cukinoda”.

