KROWIE NA GRANICY. Czy da się pani namówić na jeszcze jeden kawałeczek filetu ze złocicy, panno Dubedat? Tak, dupyda. I dupydała. To pewnie hugonockie nazwisko. Przypominam sobie, że jakaś panna Dubedat mieszkała w Killiney. Du, de la, z francuskiego. Pisze Maciej Świerkocki.
FELIETON. Wszyscy podsumowali już dekadę, prawie wszyscy – niech i mnie zatem będzie wolno wybrać jeżeli nie najlepszy, to na pewno jeden z najlepszych tytułów ostatnich dziesięciu lat. Pisze Łukasz Maciejewski.
TEMAT NUMERU. Artur Zagajewski konsekwentnie rozluźnia gatunkowe ramy muzyki. Kiedyś czerpał z trashmetalu, teraz przepisał na hip-hop powieść Doroty Masłowskiej. Jak mówi, licealna młodzież „kupuje” taką muzykę współczesną. Z kompozytorem rozmawia Magdalena Sasin.
FELIETON. Gdy pierwsza ekscytacja ustąpiła miejsca znużeniu, świat kultury przeszedł na poziom meta. Zwolniony od opieki nad interesariuszami i organizowania odwołanych przez rząd imprez, wziął się za nudne sprawy pisania zarządzeń i opracowywania strategii. Pisze Rafał Syska.
SERIAL. Nietoperze mają ostatnio kiepską prasę*, ale nie zapominajmy, że szum skrzydeł nietoperza nad metropolią może oznaczać pomoc i ocalenie. Można w to wątpić, można wyśmiewać, ale warto obejrzeć serial „Gotham”. Jego piąty sezon jest już dostępny na platformie Netflix. Pisze Paulina Ilska.
TEMAT NUMERU. Kiedy zaczyna się muzyka? Czy zależy to od kompozytora lub wykonawcy – bo to oni organizują w czasie struktury dźwiękowe składające się z fal akustycznych o dobranych częstotliwościach i amplitudach oraz z ciszy pomiędzy nimi. Pisze Bogdan Sobieszek.
Studenci Reżyserii Szkoły Filmowej w Łodzi realizują film dokumentalny o życiu Polaków w obliczu pandemii koronawirusa. Każdy może się włączyć w ich działania i przesłać nakręcony przez siebie materiał.
EDYTORIAL / kwiecień 2020. Pisać edytorial do numeru kwietniowego w połowie marca, w sytuacji, w której wszyscy się znajdujemy, to po części rzecz karkołomna, po części granicząca z eskapizmem. Można uprawiać pięknoduchostwo pełną gębą, jakby nic wokół się nie zmieniło. Pisze Łukasz Kaczyński.
Łódzkie teatry włączają się akcję szycia maseczek ochronnych dla pielęgniarek i lekarzy, którzy mają lub mogą mieć kontakt z osobami zarażonymi koronawirusem. Jako pierwsze do akcji "Łódź szyje dla medyków" włączyły się obie pracownie krawieckie Teatru Wielkiego w Łodzi. Teraz dołącza Teatr Nowy.
OPOWIADANIE. Proponujemy lekturę opowiadania debiutującego na naszych łamach Pablo Pomado. Uwaga. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Ilustracja: Maria Korczak-Idzińska. "Wokół zebrali się ludzie. Nikt nie wyprawia skór tak pięknie, jak pani. Staliśmy u brzegu polany i nie chcieliśmy przeszkadzać, jak rozmawia pani z dzieckiem. Ach, te dzieci – zagaili. A czort was przysłał, wycharczałam. Zamarli. No, co jest, przecież dom na polanie nie znaczy dom na koziej nóżce, nie bójcie się"

