Literatura | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
Niedawno ukazał się piękny album zatytułowany „Malarska opowieść o polskim chlebie”, w którym jako ilustracje wykorzystane zostały również dzieła artystów plastyków związanych z Ziemią Łódzką. Wydawcą luksusowej publikacji jest... Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego w Warszawie.
Budżet: zero zł. Dwadzieścia pozycji w planie. Jedna osoba do przeprowadzenia pełnego procesu, promocji i dystrybucji. Czyli: ja nie dam rady? Oto "Samotność krótkodystansowca. Spowiedź wydawcy książek poetyckich w Polsce, na przykładzie Łodzi (cz.1)" - pisze Rafał Gawin.
FELIETON. – Już mi stąd – tupie sąsiadka, a one nie idą. Człapią za nią kolejną przecznicę, kolejny rok, sama nie może doliczyć, który to już i w ogóle który to który. I który to jej, a właściwie, który sobie ją oswoił, bo psy wybierają ludzi i zawsze są czyjeś, nawet, jak nie wiadomo czyje. Pisze Anna Ciarkowska.
Gdzie znajduje się część legendarnej łódzkiej kolekcji schulzianów? Czy  w Łodzi ocalały listy Marii Chazen? Jaki los spotkał korespondencję Brunona Schulza i kolekcjonera Stanisława Weingartena? Pyta Zbigniew Milczarek z Tomaszowa Mazowieckiego  i organizuje wystawę „Zainstalowani na wieczność”.
25 CZERWCA 2019

Premiera Kalejdoskop 45

Zapraszamy na premierę i prezentację jubileuszowej antologii „45. The Best of... Kalejdoskop. Felietony”. Na ponad dwustu stronach zebraliśmy wybrane felietony najlepszych autorów. Tę publikację wyobraziliśmy sobie jako kolejny ważny element „obchodów” 45-lecia naszego magazynu – także jako atrakcyjny od strony wizualnej obiekt, który pokaże, że „Kalejdoskop” w jego dość już przecież długim trwaniu to przede wszystkim ludzie.
Spotkanie autorskie autora książki "Polak z wyboru, czyli szczęśliwy Rosjanin nad Wisłą. Wspomnienia" (Wydawnictwo Mando) 18 czerwca w Empik Manufaktura.
Mieszkańcy niewielkiej, położonej między Łodzią a Pabianicami gminy Ksawerów mogą być dumni, gdyż doczekali się zaskakująco ciekawej i obszernej monografii, której powinni zazdrościć im mieszkańcy niejednego znacznie większego, bogatszego i starszego miasta.
LIST OTWARTY. Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi dystansuje się do byłego dyrektora Przemysława Owczarka, przypomina, że to dzięki środowisku powstał Dom Literatury i Festiwal Puls Literatury, apeluje do władz miasta: o istotnych sprawach dotyczących łódzkiej kultury współdecydować powinno środowisko. Dziś (6 VI) Przemysław Owczarek przesłał nam na ten list odpowiedź - wierszem.
W niedzielę 2 VI o godzinie 13 Przemysław Owczarek rozpoczął głodowy happening na Ławeczce Tuwima obok wejścia do magistratu. Zapowiedział go 29 V jeszcze jako dyrektor Domu Literatury w Łodzi. Przyjmuje w nim rolę kozła ofiarnego, wciela „w mityczną postać, która przejmie na siebie wszystkie winy magistratu popełnione wobec społeczeństwa obywatelskiego”. Pozostanie w niej do 4 czerwca, dzień i noc. „To właściwie moja publiczna śmierć” – mówi.
Dyrektor Domu Literatury w Łodzi, Przemysław Owczarek, przedstawił mediom zarzuty wobec urzędników magistratu, którzy mieli wywierać niedozwolone naciski, naruszać autonomię instytucji i dążyć do likwidacji uznanej w Polsce instytucji. Uważa też, że powołali oni nieobiektywną komisję konkursową na nowego dyrektora. Zarzuty odpierał wiceprezydent Łodzi, którego wypowiedzi sprzeciwiają się pisemnie z kolei pracownicy Domu Literatury. Wiceprezydentowi odpowiedział też dyrektor Owczarek.