W ramach Tygodnia Bibliotek w Aleksandrowie będzie można wziąć udział w ciekawym wydarzeniu literackim. Poetycka Gra Miejska to przypomnienie pomysłu Poetyckich Gier Ulicznych, które odbywały się w Łodzi dekadę temu. 
Czy da się znaleźć wspólny mianownik dla oscarowych nominacji i łódzkiego festiwalu komiksu? Być może w efekcie będzie to trochę naciągane, ale dlaczegóżby nie przeprowadzić takiego działania?
Kwietniowemu numerowi "Kalejdoskopu" towarzyszy dodatek specjalny "Królowa nieistniejącego języka", który opracowaliśmy razem z Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi, które przygotowało polską premierą III tomu "Drzewa życia", powieści Chavy Rosenfarb, łodzianki, jednej z największych pisarek jidysz. Co znalazło się w dodatku?
Tych książek raczej nie znajdziemy w księgarniach, tych wydawnictw nie spotkamy na targach książki, znani krytycy nie omówią tych pozycji w poczytnych tygodnikach. A przecież małe, lokalne inicjatywy pozwalają wydawać interesujące książki, to często dzięki nim toczy się życie literackie i kulturalne mniejszych miejscowości.
EDYTORIAL / kwiecień 2018. „Wielkie dzieło zawsze jest skandalem, wyrwą w historii. Stoi za tym skandal talentu, a więc pewnej dyspozycji, którą nazywamy geniuszem, choć w istocie nie potrafimy powiedzieć czym ona jest” (Ryszard Koziołek „Dobrze się myśli literaturą”).
– Marzyłem o Prouście, ale to rzeczywistość wymusiła tę sytuację: masz chłopie szansę, chwytasz to albo ci przepadnie. Staram się więc do tego zadania dorosnąć – mówi ŁUKASZ URBANIAK z łódzkiej Officyny, z którym rozmawiamy o tym, jak zakłada się wydawnictwo i buduje jego markę.
21 MARCA 2018

WIERSZEM W LAS

To już się dzieje! Tomik poezji za 5 zł, a do tego sadzonka drzewka całkiem za darmo. Zapraszamy przed Łódzki Dom Kultury!
Uwaga! Osoby o słabych nerwach uprasza się o nieczytanie. Takie ostrzeżenie można by kierować do potencjalnych czytelników najnowszej książki Naomi Klein „Nie to za mało. Jak stawić opór polityce szoku i stworzyć świat, jakiego nam trzeba”. 
– Trudno mi uwierzyć, by młodzi ludzie dłużej godzili się na bylejakość jednowymiarowego życia, na wszechwładzę rynku i kapitału pożenionego z polityką, na zrzekanie się przez państwo odpowiedzialności za słabszych, na dysproporcje między zarabiającymi – mówi JERZY JARNIEWICZ, poeta, krytyk literacki i tłumacz, głównie literatury anglojęzycznej.
– Paryż jest niskim miastem z kilkupiętrowymi budynkami. Taka sama jest Łódź. Przypominała mi Paryż mojego dzieciństwa, dlatego poczułem się tu jak w domu – przyznał urodzony we Francji Jonathan West, jeden z gości spotkania poświęconego książce Krzysztofa Stefańskiego i Jacka Kusińskiego „Łódź. Pałace i wille”.