Sztuka | Kalejdoskop kulturalny regionu łódzkiego
RECENZJA. Lata 60. i 70. XX wieku to był w łódzkiej sztuce niezwykły czas – kulminacja twórczości realistycznej tak oryginalnej, że docenianej i hołubionej nie tylko w Łodzi. Dość wspomnieć, że na kolejnych jedenastu prezentacjach prac polskich realistów w warszawskiej Zachęcie to łódzkie malarstwo robiło największe wrażenie. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
29 SIERPNIA 2023 - 30 WRZEŚNIA 2023

Paralele tożsamości

Muzeum Regionalne im. Stanisława Sankowskiego w Radomsku zaprasza na wystawę prac Zenovii Shulhy „Paralele tożsamości - gliniański kilim, tkanina, ubiór, kostium”. Wernisaż 29 VIII o godz. 17 w galerii muzeum przy ul. Narutowicza. Artystka jest pracownikiem Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuk.
RECENZJA. Gdy artysta-pedagog odchodzi na emeryturę, nie staje się automatycznie artystą emerytem. Po prostu ma więcej czasu na tworzenie sztuki – to bowiem imperatyw, który nie zanika z czasem. Dojrzały okres życia zwykle nie wiąże się z poszukiwaniami i eksperymentami, raczej z kontynuowaniem opracowanych przez siebie wcześniej metod twórczych. W takim przekonaniu utrzymują nas dzieła emerytowanych nauczycieli Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, prezentowane w Galerii ASP przy Piotrkowskiej. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
RECENZJA. Czym – poza wykorzystywaniem charakterystycznych motywów – sztuka żydowska w Polsce różni się od polskiej, że badacze zajmują się nią jako osobnym zjawiskiem? Z takim pytaniem rozpoczęłam lekturę opublikowanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego pozycji „Każdą iskrą rozpaleni… Żydowscy artyści w kręgu nowej sztuki. Idee – postawy – relacje”. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
26-letni Zygmunt Bilski jest jednym z trojga laureatów Nagrody „Kalejdoskopu” w tegorocznym Konkursie im. Strzemińskiego – Sztuki Piękne dla studentów Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Urzekł nas cykl jego obrazów zatytułowany „Paseizm”, nowocześnie, a zarazem poetycko ujmujących polski folklor.
PODSUMOWANIE. Nadzieja podtrzymuje nas na duchu w trudnym czasie. Jednak – jak podkreśla Kateryna Radchenko, kuratorka wystawy Odesa Photo Days prezentowanej na Fotofestiwalu – oznacza pasywność, a w sytuacjach kryzysowych konieczne jest działanie, przeciwstawianie się złu. Takim aktom sprzeciwu poświęcona jest część prezentacji na festiwalu, który odbywa się właśnie pod hasłem „Nadzieja”. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
Jakiej nadziei dziś potrzebujemy? Wystawy, które będzie można zobaczyć podczas 22. Międzynarodowego Festiwalu Fotografii w Łodzi, opatrzonego właśnie hasłem „Nadzieja”, nie mają dać odpowiedzi, a raczej natchnąć do zadawania pytań.
RECENZJA. Wiadomo, że psychologiczne teorie Carla Gustava Junga wpłynęły na kulturę. Teraz możemy obserwować kolejny przejaw tego zjawiska – dwaj łódzcy artyści: malarz Maciej Walczak i rzeźbiarz Jarosław Borek zwizualizowali Jungowskie archetypy, czyli modele ludzkich osobowości, i zestawili je na wystawie w Galerii AOKZ. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
RECENZJA. Henryk Stażewski jako artysta przeprowadził awangardową myśl od międzywojnia po lata 80. XX wieku – to szmat czasu, 60 lat, w ciągu których jego sztuka ewoluowała, nieustannie się unowocześniając. Bo Stażewski kultywował nowoczesność, także jako 90-latek. Jego powojennej twórczości poświęcono wystawę w Muzeum Sztuki. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
RECENZJA. Wystawa „Post-quam” Andrzeja Bartczaka w Muzeum Sztuki przybliża niewielki, choć starannie wyselekcjonowany fragment dorobku artysty. Taki wybór dość precyzyjnie tłumaczy ideę przyświecającą twórczości tego malarza, grafika, rzeźbiarza, twórcy obiektów i instalacji, poety, profesora łódzkiej ASP. Pisze Gustaw Romanowski.