DYSKUSJA. Dialog społeczny w kulturze, taki z prawdziwego zdarzenia, od dawna nie toczy się w Łodzi z braku przygotowanych do tego partnerów – po każdej ze stron. Jako środowisko nie widzimy odmiennej wrażliwości urzędnika lub artysty, wręcz odmawiamy poczynaniom ocenianym z zewnątrz jakiegokolwiek racjonalnego charakteru. Pisze Tomasz Majewski*.
FELIETON. Znów pojawiła się tęsknota za Noblem dla scenarzysty. Ktoś powie: scenariusz to półprodukt. Raz bardziej dokładny, raz sprowadzony do luźnych sugestii. Dla wielu scenariusz był źródłem łatwego dochodu, sposobem na przeżycie. Dla innych – nieutalentowanych – etatem, najchętniej przy telenoweli. Ale zdarzali się tacy, dla których świat filmu był samowystarczalnym źródłem artystycznej satysfakcji i miejscem rozkwitu talentu. Pisze Rafał Syska.
KOMENTARZ. W rozgrywającej się dotąd w mediach dyskusji o konkursie na nowego dyrektora Centrum Dialogu im. Marka Edelmana ślizgamy się głównie na powierzchni problemu. Jakkolwiek obrazoburczo to zabrzmi, wynik konkursu jest w nim sprawą – z pewnego punktu widzenia – drugorzędną. Pisze Łukasz Kaczyński.
SERIALE. Rzeczywistość, w jakiej poruszają się współczesne nastolatki, ukazywana jest dziś na ekranie bardziej bezkompromisowo niż w „Beverly Hills 902010” czy „Jeziorze marzeń”. O serialach młodzieżowych od „Skamu” przez „Ruchome piaski” do „Trzynastu powodów” z punktu widzenia pracy scenarzystów pisze Paulina Ilska.
RELACJA. – „Ulisses” od początku miał też krąg wielbicieli, którzy pomagali Joyce’owi, drukowali fragmenty. Wszyscy o nim słyszeli, ale niewielu go przeczytało do końca. Niektórzy, jak Gatsby, snobowali się na tę powieść, rozmawiają o niej, ale potem się okazało, że w jego egzemplarzu były nierozcięte kartki. Samo posiadanie „Ulissesa” należy do dobrego tonu – mówił Maciej Świerkocki w Browarze Bednary koło Łowicza, które zorganizowaliśmy w cyklu „Kalejdoskop w drodze”.
TEMAT NUMERU. – Młode pokolenie eksploruje tradycyjne techniki, poszukując nowych rozwiązań. Wprowadza przy tym nowe wartości – mówi w rozmowie z Aleksandrą Talagą-Nowacką Marta Kowalewska, kuratorka wystawy głównej 16. Międzynarodowego Triennale Tkaniny w Centralnym Muzeum Włókiennictwa.
Pracownicy Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi wystąpili w obronie dyrektor Joanny Podolskiej. W liście, który napisali do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej, apelują o pozostawienie na stanowisku obecnej dyrektor. List jest efektem pojawiających się od kilku dni w mediach nieoficjalnych informacji, że Podolską ma zastąpić wskazany przez komisję konkursową Jacek Grudzień.
RECENZJA. Plexus to splot, sieć. Wystawa pod tym tytułem to zsieciowane, przeplatające się i splatające zagadnienia współczesności, ale też spotkania artystów na terytorium sztuki. I, co zrozumiałe, wnikliwość zderza się tu z płaską publicystyką. Pisze Aleksandra Talaga-Nowacka.
Poniedzielski w dialogu z Koftą, Maciejewski w sporze z Żuławskim, Syska o wadze scenarzystów godnych Nobla, Zyner pyta o biznesowy sznyt Łodzi, Golec z podłódzkiej wsi koresponduje: jesteśmy milionem małych wysp. Rozmowa miesiąca: Marcin Brzozowski i 10 lat Teatru Szwalnia, Dariusz Stachura jako dyrektor opery, Jagiełło o tym czy przekładać na język współczesny np. "Treny" Kochanowskiego, w Galerii "K": Ty jesteś kuratorem... sztuka Józefa Robakowskiego. Temat numeru: Co mówi tkanina, czyli jak Triennale Tkaniny chce otworzyć nas na nowe myślenie o tkaninie.
RECENZJA. Premierowy pokaz spektaklu poznańskiego aktora Łukasza Chrzuszcza „Tato/dram” zaskakuje kameralnością, ujmuje subtelnym i wysmakowanym ujęciem tematu. Odmitologizowany obraz dzieciństwa i dobra rola samego Chrzuszcza to największe atuty tego przedstawienia. Próba mówienia o chłopięcych i męskich emocjach to już sam w sobie akt dużej odwagi. Pisze Paulina Ilska.

