Wierzę, że teatr będzie żył i będzie na niego zapotrzebowanie. Co do pytania, jaki to będzie teatr… Są tacy, którzy twierdzą, że widz będzie oczekiwał uczestniczenia w fikcji, która nie będzie pogłębiała jego traum i problemów, a raczej da wytchnienie, wzruszenie czy uśmiech. Czas pokaże – mówi Marcin Hycnar, aktor i reżyser, od 1 grudnia 2020 r. dyrektor Teatru im. Jaracza w Łodzi.
Jak wyglądała kultura „roku zarazy”? Jak walczyła o uwagę dla siebie i jak może wyglądać wkrótce? – podsumowujemy, wybieramy najcenniejsze inicjatywy, prognozujemy.
Włączam przypadkowe osoby z ulicy w rozmowę o pramatkach, o tym, co jest postawą naszej kultury, religii żydowskiej, a co świetnie przekłada się na wszelkie systemy patriarchalne. Przywołując pramatki, możemy odwrócić schematy. Być może to właśnie ci wykluczeni z dialogu mogą stanowić podstawę istnienia - mówi Gabriela Porada, artystka multimedialna.
Łódzki rock 2020 mocnym uderzeniem rozpoczęli Normalsi. Coma zdążyła dokończyć pożegnalną trasę, a Piotr Rogucki z Kubą Karasiem ustawić w Walentynki „Ostatni bastion romantyzmu”. Potem rynkowi muzycznemu szyki pomieszała pandemia. Jednak udało się zorganizować (zdalnie) Rockowanie i (względnie normalnie) Łódzką Noc Muzyki. Również folk, jazz i hip-hop obrodziły nowymi albumami artystów i zespołów z regionu łódzkiego. I zadebiutował Martyr. Parafrazując klasyka: wiedzieliście, że coś się dzieje. Rok w łódzkiej muzyce podsumowuje Rafał Gawin.
Od dzieciństwa malowałam i rysowałam tylko ludzi. Abstrakcja pojawiła się u mnie późno i powoli zdobywa sobie miejsce. Teraz przez pół roku maluję abstrakcje i przez pół roku kompozycje figuratywne – mówi Małgorzata Kosiec, łódzka malarka.
Koniec roku 2020 skłania do podsumowań. Był to rok wydarzeń przeoranych, zawieszonych, odwołanych, przeniesionych do sieci. Ale też rok 75-lecia Łodzi filmowej, które nie mogło być obchodzone w należytej formie. Ale czy pandemia nie jest tu tylko wymówką? Czy jubileusz odbyły się, gdyby nie ona i jak świętuje się takie rocznice - pisze Mieczysław Kuźmicki. Ewa Ciszewska opisuje efekty badań historii filmowej Łodzi, które wiążą się z dawnymi technologiami filmowymi. Bogdan Sobieszek dokonuje większego resume - może czas odrzucić marzenia i uwolnić głowę od mitu HollyŁodzi i zastanowić się, jakie może być kolejne 75 lat w Łodzi Mieście Filmu UNESCO?
Moja babcia miała w sobie coś z gazeli – była jedną z tych wyłupiastookich, czujnych, żujących suchy kawałek ziemi istot, które nigdy nie śpią. Była jedną z tych gotowych do ucieczki, co to zawsze mają przy sobie paszport, śrubokręt, nożyk i cukierki. Pisze Anna Ciarkowska.
Jakością wykonania zaimponowali słynnej sopranistce Oldze Pasiecznik i Robertowi Frippowi, liderowi King Crimson. Krzysztof Cugowski zamieścił nagranie z nimi na swoim jubileuszowym albumie. W ich najbliższych planach m.in. płyta z The Aristocrats, międzynarodowym zespołem wirtuozów muzyki rockowej.
– O tym, jak się wychodzi z roli, nawet nie będę mówił, choć może trzeba? Że musisz się rozcharakteryzować, a jeszcze wszystko nosisz w sobie, bo twoim narzędziem pracy jest twoje ciało – głowa, emocje, wrażliwość, serce. I one wciąż w tobie pracują. Dlatego tak ważne jest stawianie granicy, za którą zaczyna się prywatność – mówi Dominik Mironiuk, laureat Nagrody „Kalejdoskopu” dla młodego aktora za kulturę słowa na tegorocznym Festiwalu Szkół Teatralnych (odbył się online). Wywiadowi towarzyszy galeria fotografii w kostiumach zaprojektowanych specjalnie do tej sesji przez Małgorzatę Stasiak.
Zmiany, jakim w ostatnich dziesięcioleciach uległa polska wieś, musiały mieć wpływ na ludowe tradycje i kulturę. Pewne zwyczaje, niektóre rodzaje twórczości, oryginalnej, choć amatorskiej, przekazywane z pokolenia na pokolenie nie przetrwają, inne zmienią się, filtrowane przez wrażliwość współczesnych twórców. Kto miałby zająć się ludowym muzykowaniem, jeśli wnuczki mieszkają w mieście? Na pewno nie miastowi budujący wille, choć nie brak wśród nich takich, dla których ludowe tradycje są inspiracją. Pytamy dziś, jak zmieni się ten świat na skraju czasu.

